Mon Petit Jardin cz. II - nowa aranżacja balkonu

Witajcie!
Dziś kolejne rzeczy do nowej aranżacji balkonu, które samodzielnie ozdobiłam. Zobaczcie postarzoną deseczkę z transferem grafiki i wspominaną w poprzednim poście skrzynię.


Transfer grafiki


Transfer grafiki


Jako, że wciąż jestem owładnięta francuskimi klimatami, moją skrzynię przy pomocy transferu, również opatrzyłam  grafiką w tejże stylizacji.












A tu, kupiona w Jysk tablica w kształcie kwiatka, w sam raz na balkon. Czyż nie?



                                      
Do miłego i dziękuję za Wasze odwiedziny, i pozostawione komentarze


PODPIS

Mon Petit Jardin cz. I - nowa aranżacja balkonu

Witajcie!
W ostatnim poście wspomniałam, że pracuje nad czymś większym, teraz zdradzę, że jest to metamorfoza balkonu. Dzisiaj jednak nie pokaże Wam całości, bo niestety jeszcze nie wszystko jest gotowe. To przedsięwzięcie wymagało nieco przegotowań i pracy. Musiałam zgromadzić kilka rzeczy, a potem kolejno zabrać się do realizacji mojego planu. Balkon już jakiś czas temu został pomalowany i wyłożony sztuczną trawą. Mam nadzieję, że w nowej aranżacji będzie pasowała do całości.

Nim jednak wszystko będzie gotowe, postanowiłam zamieszczać posty z tym, co zrobiłam lub nabyłam, by stworzyć na nowo moją zieloną oazę - Mon Petit Jardin.

Dzisiaj chcę Wam pokazać osłonkę na doniczkę, która wcześniej była ciemno szara, a ja odmieniłam ją malując na biało. By nadać jej charakteru przetarłam brzegi i uwypuklone na niej kwiatki. Potem umieściłam w niej karłowatą tuję w kształcie kuli (podobno ta odmiana ma przetrwać zimę na balkonie).
I jeszcze kupiliśmy drewnianą skrzynię, która także jest już pomalowana, ale brak jej jeszcze małego szczegółu, dlatego o niej następnym razem.






W Jysk na wyprzedaży, za niewielkie pieniądze kupiłam kamienne poidełko dla ptaków. Od dawna mi się podobało i przyznacie, że warto było nie nie poczekać, bo zamiast zapłacić 30 zł, kosztowało mnie 15 zł.







Wiem, że dużymi krokami zbliża się jesień i nie naciesze się zbytnio Mon Petit Jardin (jak go nazwałam), ale obiecałam sobie, że w tym roku muszę go odmienić.
I jeszcze jedno, tak naprawdę balkon jest loggią, z przodu z przesuwanymi szybami (tym samym jest możliwość stworzenia zamkniętej przestrzeni), więc tak szybko moje roślinki nie zmarzną, a gdy wrześniowe słońce zaświeci, będzie im cieplutko.

Myślę, że balkon choć inny od tego wiosennego także Wam się spodoba.

                                            Z pozdrowieniami

PODPIS

Spryskiwacz do kwiatków ozdobiony decoupage

Słoneczna aura trochę rozleniwia, a i po powrocie z pracy po urlopowej nieobecności i tym co po nim zastałam, sprawia, że popołudniu nie mam już siły na tworzenie.
Udało mi się jedynie ozdobić decoupage mały spryskiwacz do kwiatków, był taki nijaki, buteleczka była przeźroczysta, w odcieniu cytrynowym.

To nic wielkiego, a do tego ten żółty kolor nie do końca mi pasuje. Niestety taki był w oryginale i o ile tą większą część pompki udało mi się pomalować w kolorze ecru, to z jednej z żółtych części, podczas użytkowania farba schodziła (do kompletu na dwóch pozostałych też jest ten kolor) i musiało tak zostać.









Tak gorąco ostatnio, że taka rozpylona z niego odrobina mgiełki przynosi ulgę kwiatom.










                        Z pozdrowieniami


PODPIS

Ps: mam nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu pokaże Wam co siedzi w mojej głowie i czeka na realizację, a że to coś większego, to może trochę potrwać, ale na razie cicho sza.

Dziękuję za poświęcony czas i każde słowo komentarza, które jest miłym śladem po Twojej wizycie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...