Mon Petit Jardin cz. I - nowa aranżacja balkonu

Witajcie!
W ostatnim poście wspomniałam, że pracuje nad czymś większym, teraz zdradzę, że jest to metamorfoza balkonu. Dzisiaj jednak nie pokaże Wam całości, bo niestety jeszcze nie wszystko jest gotowe. To przedsięwzięcie wymagało nieco przegotowań i pracy. Musiałam zgromadzić kilka rzeczy, a potem kolejno zabrać się do realizacji mojego planu. Balkon już jakiś czas temu został pomalowany i wyłożony sztuczną trawą. Mam nadzieję, że w nowej aranżacji będzie pasowała do całości.

Nim jednak wszystko będzie gotowe, postanowiłam zamieszczać posty z tym, co zrobiłam lub nabyłam, by stworzyć na nowo moją zieloną oazę - Mon Petit Jardin.

Dzisiaj chcę Wam pokazać osłonkę na doniczkę, która wcześniej była ciemno szara, a ja odmieniłam ją malując na biało. By nadać jej charakteru przetarłam brzegi i uwypuklone na niej kwiatki. Potem umieściłam w niej karłowatą tuję w kształcie kuli (podobno ta odmiana ma przetrwać zimę na balkonie).
I jeszcze kupiliśmy drewnianą skrzynię, która także jest już pomalowana, ale brak jej jeszcze małego szczegółu, dlatego o niej następnym razem.






W Jysk na wyprzedaży, za niewielkie pieniądze kupiłam kamienne poidełko dla ptaków. Od dawna mi się podobało i przyznacie, że warto było nie nie poczekać, bo zamiast zapłacić 30 zł, kosztowało mnie 15 zł.







Wiem, że dużymi krokami zbliża się jesień i nie naciesze się zbytnio Mon Petit Jardin (jak go nazwałam), ale obiecałam sobie, że w tym roku muszę go odmienić.
I jeszcze jedno, tak naprawdę balkon jest loggią, z przodu z przesuwanymi szybami (tym samym jest możliwość stworzenia zamkniętej przestrzeni), więc tak szybko moje roślinki nie zmarzną, a gdy wrześniowe słońce zaświeci, będzie im cieplutko.

Myślę, że balkon choć inny od tego wiosennego także Wam się spodoba.

                                            Z pozdrowieniami

PODPIS

11 komentarzy:

  1. Bardzo jestem ciekawa końcowego efektu, gdyż detale, które pokazałaś są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja wczoraj właśnie skończyłam przygotowania balkonu do jesieni. Zrobiłam nowe nasaczenia i (też w Jysku) kupiłam osłonki na doniczki - też w dobrej cenie. Poidełko jest urocze...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój balkon na pewno cieszy oczy, słodkie są te ptaszki

    OdpowiedzUsuń
  4. Drobiazgi zawsze nadają charakteru pomieszczeniu, a z Twoimi Twój balkon wygląda na pewno przepięknie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już jest uroczo i z pewnością będzie to cudny zielony zakątek

    OdpowiedzUsuń
  6. Najpiękniejsze w tym wszystkim sa takie dodatki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Doniczka ślicznie wygląda :) A takie poidełko też mi się bardzo podoba, może też kiedyś gdzieś upoluję :) Wiesz, jesień może być piękna, słoneczna i ciepła więc nacieszysz się swoim nowym balkonem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo efektowna doniczka a żywotnik kulka pasuje pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne to poidełko. A doniczka wygląda świetnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniała inspiracja. Mój balkon pozieleniał z zazdrości ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i każde słowo komentarza, które jest miłym śladem po Twojej wizycie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...