Święta tuż, tuż ...



... i jeszcze życzę Wam wiosny za oknem, bo każdy wie, że jest, ale jak dotąd nikt jej nie widział ...

Z pozdrowieniami

PODPIS

Hiacyntowo, jeszcze raz


... za oknem śniegu co niemiara, a u mnie zakwitł kolejny hiacynt

                                 Z pozdrowieniami

PODPIS

To już dziś wiosna

Dzisiaj o godzinie 12:02 nastała astronomiczna wiosna. Na tą za oknem przyjdzie nam jeszcze poczekać, bo niestety prognozy nie są zbyt obiecujące.
Wczoraj usłyszałam, że w Lany Poniedziałek nie będziemy polewać się wodą, ale za to będziemy mogli rzucać się śnieżkami. Poczekamy zatem, co nam aura z czasem sama pokaże i jak te wszystkie prognozy, i wszelakie proroctwa się sprawdzą.

Teraz zaś pozostaje nam napawać się obrazem "Pola wiosną" Claude Monet, mojego ulubionego malarza.

                             Z pozdrowieniami

PODPIS

I gdzie ta wiosna ?

 
Jutro już wiosna, co prawda jedynie kalendarzowa …, bo za oknami wciąż jeszcze widać śnieg, ale w moim małym ogródku, który sama sobie zrobiłam już kwitną hiacynty.

Jeszcze przed remontem mieszkania kupiłam tą podłużną doniczkę i całkiem niedawno wpadłam na pomysł, by stworzyć sobie namiastkę wiosny.


Ozdobiłam ją serwetkami metodą decoupage i nie mogłam się oprzeć, by jej nieco nie postarzyć kropkując  :o))





Nie mogąc doczekać się wiosny trochę za wcześnie wsadziłam te moje hiacynty i wyszło tak, że na święta przekwitną. Nic to, teraz kupię jakieś inne wiosenne kwiatki, hmmm …. może tym razem krokusy, by odczarować to zimno za oknem, zanim te gruntowe pokażą się te na trawnikach. 


Póki co moje kwitnące hiacynty (w doniczce decoupage) roztaczają cudny zapach w całym mieszkaniu, gdy tylko otworzę drzwi po powrocie do domu intensywnie czuję "swoją wiosnę" .

Pozdrawiam wszystkich i życzę Wam, i sobie też oczywiście, by jak najszybciej ujrzeć za oknem soczyście zieloną trawę, piękne kwitnące forsycje i poczuć naturalny zapach wiosny
                             Do miłego

PODPIS

Bukszpanowa kula



Ostatnio kupiłam bukszpanową kulę. Niebawem roślina ta zagości w wielu wielkanocnych koszyczkach, wszak bukszpan to symbol nieśmiertelności, ze względu na swój wiecznie zielony kolor.

Dziś zdobi moje tymczasowe cztery kąty.



To wszystko, jak wspominałam we wcześniejszym poście, bierze się z mojej wewnętrznej potrzeby przystosowania tegoż miejsca, by jakoś przetrwać chwilowe niedogodności.




Niestety nadchodzących Świąt Wielkanocnych nie spędzę jeszcze w wyremontowanym mieszkanku i dlatego tak tworzę sobie tutaj namiastkę domowego ciepła.

Z pozdrowieniami

PODPIS
Dziękuję za poświęcony czas i każde słowo komentarza, które jest miłym śladem po Twojej wizycie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...