Uchwyt do karteczek ... ze spękaniami i decoupage

I love Paris


Kiedyś dostałam uchwyt do karteczek z bliżej nieokreślonej masy, który jednocześnie był reklamówką pewnej firmy, a że nie lubię gadżetów w takiej postaci postanowiłam nadać mu bardziej przytulny wygląd.

I love Paris


Teraz stojąc na biurku w pracy, przywołuje cząstkę domowego klimatu.
Jednym słowem, nic takiego nadzwyczajnego, a jednak coś w sobie ma ...

Z pozdrowieniami

PODPIS

10 komentarzy:

  1. Pięknie przerobiłaś te stojaczki , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Czasem udaje się zrobić coś z niczego. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Bardzo udane "coś z niczego". Twoje przemiany są śliczne. Wiem,że jak zajrzę do Ciebie zawsze zobaczę coś pięknego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Chyba takie rzeczy najbardziej cieszą. Pozdrawiam :o))

      Usuń
  3. świetne! słodkie i dziewczęce! w ogóle uwielbiam takie dodatki tylko staram się ostatnio funkcjonować w tej sferze minimalistycznie;P zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest podobnie, decoupage był na początku, teraz próbuje różnych rzeczy. Dzięki za odwiedziny i na pewno zajrzę do Ciebie. Pozdrawiam :o)

      Usuń
  4. cudne są wszystkie Twoje rzeczy, które robisz.. uwielbiam styl vintage i Francję.. myślę, że kiedyś w moim domu pojawi się wiele rzeczy zainspirowanych Twoimi dziełami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo się cieszę, że moje prace kogoś inspirują. Pozdrawiam :o))

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i każde słowo komentarza, które jest miłym śladem po Twojej wizycie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...