Z przyjemnością prezentuję ukończony projekt haftowanych bzów (lilaków). Jest to moje pierwsze przedsięwzięcie tego typu i wierzę, że udało mi się w pewnym stopniu zrealizować zamierzone cele.
Głównym założeniem tego projektu było osiągnięcie efektu trójwymiarowości. Zastosowanie różnorodnych odcieni fioletu umożliwiło mi uzyskanie subtelnego światłocienia, co sprawia, że kwiaty nie wydają się płaskie, lecz niemalże zdają się roztaczać swój charakterystyczny aromat. Największym wyzwaniem podczas haftowania okazała się cierpliwość. Supełki francuskie, które m.in. tutaj wykonałam, choć niezwykle efektowne, wymagają precyzji i znacznego zaangażowania czasowego.
Liście zostały wykonane ściegiem satynowym, co stanowi gładki kontrast dla bogatej tekstury kwiatów.
Haft, oprawiony w tamborek imitujący drewno, stanowi idealną dekorację ścienną lub spersonalizowany prezent. Zamierzam podarować go koleżance, którą odwiedzę w szpitalu po operacji. Mam nadzieję, że mój haft przypadnie jej do gustu.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz