Motyle, motyle ...

... ach wkoło ich tyle, przysiadły na wiklinowym wieńcu w przedpokoju i nikogo się nie boją.


Przeglądając różne blogi, na jednym z nich zobaczyłam jak robi się takie papierowe motyle i zapragnęłam by zagościły w moim mieszkaniu.

Z innego bloga, który lubię odwiedzać, zaczerpnęłam kompozycje starych grafik, by wykorzystać je do moich motyli. Wydrukowałam je obustronnie na zwykłam papierze do drukarki. Potem wycięłam z nich kwadraty różnej wielkości i tak powstały moje różnobarwne motyle.


Jeszcze nie wiem, które zostaną na dłużej na wieńcu, będę je po prostu wymieniać co jakiś czas i zobaczę, które będą najlepiej się komponowały.








Do miłego ...

PODPIS

4 komentarze:

  1. piękna kompozycja, a motyle jak żywe
    chyba odgapie od Ciebie ten wieniec
    pozdrawiam
    http://handmadebygosica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Pewnie zostaną te moje motyle, ale doszłam do wniosku, że zmienię je, może będą w bardziej stonowanym kolorze. Pozdrawiam :o))

      Usuń
  2. Piękny wieniec, Motylkami zatrzymasz lato na dłużej w swoim domu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-))
      Dobre spostrzeżenie, o to właśnie mi chodziło, by przedłużyć ten letni czas i bardzo lubię motyle. Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i każde słowo komentarza, które jest miłym śladem po Twojej wizycie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...