Serduszkomania - ciąg dalszy

Ostatnio wszystko zmieniam, nadając starym przedmiotom nowy wygląd, co sprawia mi dużo radości, a memu mieszkaniu nowe, przytulne oblicze.

Dawno temu kupiłam serduszka, z bliżej nieokreślonej masy i przyznam, że wyglądały niczym pierniczki, ale w głowie miałam już na nie nowy pomysł.

Czekały, czekały, aż się doczekały na swoją kolej. I tak dzisiaj wyglądają moje "piernikowe serduszka" (teraz polane lukrem hi, hi).










Zobaczcie, jak wyglądały, gdy zobaczyłam je w sklepie ...



... jak widać nie wymagały zbyt wiele pracy, ale czyż nie ociepliła je ta zmiana?


Do miłego ...
PODPIS

2 komentarze:

  1. Oj tak ociepliła i sa prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Teraz kusi mnie by uszyć jakieś kolorowe serduszka. Czas pokaże, co mi z tego wyjdzie. Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i każde słowo komentarza, które jest miłym śladem po Twojej wizycie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...