Byle do wiosny i końca remontu

Ostatnio rzadko się tutaj pojawiam, gdyż jestem w trakcie remontu mieszkania, a w nowym lokum nie mam stałego dostępu do Internetu.

Póki co, moje mieszkanko wygląda znacznie gorzej.
Wkoło roztacza się jedna, wielka zdemolowana przestrzeń. Jak to mówią, żeby było ładnie najpierw musi być …., nie napiszę co, bo przykry to widok, ale z każdym dniem ma być lepiej.
Bym nie czuła się, aż tak bardzo wyobcowana w nie swoim miejscu zabrałam ze sobą kilka drobiazgów.

I tak, zamieszkały ze mną literki, które kupiłam w EMPiK-u jeszcze przed rozpoczęciem remontu. Ozdobiłam je techniką decoupage tymi samymi różyczkami, które wylądowały na mojej konewce. Co prawda wymagają jeszcze polakierowania i może jakiś kosmetycznych poprawek, ale nie mam natchnienia, by się do tego zabrać.



Kiedyś też kupiłam kolejne serduszko w stylu shabby chic, któremu nie mogłam się oprzeć i na pewno w nowej odsłonie przedpokoju znajdzie swoje miejsce. Jak łatwo zauważyć dodałam do niego paryski akcent.




Całe szczęście, że zabrałam ze sobą także konewkę, bo mogłam do niej włożyć piękne, żółte tulipany, które dostałam od mojej córeczki. Wszak są one zwiastunami wiosny, na którą czekam z utęsknieniem.


Muszę jakoś przetrwać to oczekiwanie na wiosnę i koniec remontu w tym innym miejscu.
Pozdrawiam i do miłego ...

PODPIS

2 komentarze:

  1. Great post and blog. Lets follow each other?
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w moim świecie. Zapraszam na kolejne odwiedziny. Pozdrawiam :o))

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas i każde słowo komentarza, które jest miłym śladem po Twojej wizycie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...